poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Niespodzianka!!

Nadszedł ten czas by wskrzesić tego bloga do życia! Ostatni post, który tutaj się pojawił był bardzo, baaardzo dawno temu. Przyznam szczerze, że był to okres w którym przeżywałam dość ciężkie chwile i nie zawsze miałam ochote by tu zaglądać. Później nie miałam czasu by udzielać się tak dużo jakbym chciałam, zresztą poszukiwałam inspiracji by pisać ciekawe rzeczy a nie jakieś pierdoły. Aż w końcu zwyczajnie zapomniałam o istnieniu tego bloga. Nie ukrywajmy tego, ten blog to była porażka w czystej postaci! Natomiast ostatnio stwierdziłam że czemu by nie zacząć na nowo tu pisać. Właściwie to ta myśl chodziła za mną już od paru dni i dopiero teraz mnie natchnęło by napisać tego posta. Mimo wszystko mam nadzieje że jednak ktoś będzie tu zaglądał. Ze swojej strony mogę obiecać że będę prowadzić tego bloga w miarę regularnie.
Do napisania tej notki natchnęła mnie pewna wiadomość. Jak już pisałam wcześniej, już od jakiegoś czasu chciałam powrócić na bloga by móc znowu tu pisać ale nie wiedziałam od czego zacząć. Ale długo nie musiałam czekać bo ta informacja pojawiła się tak nagle i niespodziewanie że stwierdziłam że będzie wręcz idealna na pierwszy post po tak długim czasie.
Chyba już się domyślacie o czym pisze prawda? ;)

Tak, Andy i Juliet wzięli ślub!! Gdy to zobaczyłam byłam lekko mówiąc w szoku. Nigdzie wcześniej nie było informacji o tym, że zamierzają się pobrać a tu nagle pojawiają się ich zdjęcia ze ślubu. Szok! Generalnie ja bardzo się cieszę, że Andy jest szczęśliwy razem z Juliet, osobiście życzę im wiele dobrego :) Ślub odbył się bodajże 16 kwietnia. A ja nadal nie mogę uwierzyć w to, że w końcu to zrobili. Myślę że dużo fanów podejrzewało że do tego dojdzie, bo naprawdę tworzą udaną parę. Więc nie pozostaje nam nic innego jak życzyć im szczęścia na nowej drodze życia :)
A tu parę zdjęć :

















Moim zdaniem Juliet ślicznie prezentuje się w tej sukni, Andy zresztą też wygląda nieźle ale jesteśmy raczej przyzwyczajeni do innego stylu.
Teraz czekam na wasze opinie. Cieszycie się z takiego obrotu spraw? Dajcie znać w komentarzu! ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz